niedziela, 8 marca 2015
Dziękuję
Gadam z Tobą przez telefon, Jak często ja to robię? Po godzinę dziennie, może więcej. Dziękuję, że się do mnie odzywasz, dziękuję, że przyjęłaś moją propozycję. Lecz czy już jesteśmy NP? Z tego co mówisz to tak. Opowiadam Ci o moich wakacjach. Lecz co z tego? Czy to Cię właściwie obchodzi? Dlaczego jak ja z kimś gadam, to ja gadam a druga osoba grzecznie słucha, nie przerywa. To ja zawsze przerywam. A ja chce odwrotnie! To ja chcę słuchać! Dlaczego wszyscy przez telefon są tacy małomówni? A gdy ja powiedziałam już wszystko?! CISZA!!! I wtedy kto coś zaczyna mówić, zaczyna nowy temat? JA, zawsze ja, chce się coś o Tobie dowiedzieć! Mów coś. Ty wiesz prawie wszystko o mnie. A co ja wiem o Tobie?!
Poproś!!!
Znam cię, od tak dawna...
Jak długo jesteśmy już najlepszymi przyjaciółkami? Ach zapomniałam, nie jesteśmy nimi. Ty nigdy nie chcesz, żebym mówiła że jesteśmy. Uważasz, że to sprawi, że się rozpadniemy. Ale czy budynek może się rozpaść, bez choć by zaczęcia go budowania? Raczej nie. Chciałabym traktować cię jak siostrę, której nie mam, choć nawet nie jesteś moją najlepszą przyjaciółką. Zdaję sobie sprawę, że Cię denerwuje jestem nieznośna i czasami nie można ze mną wytrzymać. To, że czasami palnę głupotę to nie zmienia faktu, że Cię bardzo lubię. Pomagasz mi, jesteś dla mnie bardzo miła, ale nie zawszę potrafię to docenić. Przepraszam Cię za każde moje złe słowo. Choć czasami możesz sobie myśleć, że Cię nie lubię, to jesteś dla mnie bardzo ważna. Wcale nie musimy się rozpaść, spójrz na A i Z, one też są najlepszymi przyjaciółkami i raczej nie mają zamiaru się rozpaść. Tak samo może być z nami, tylko POPROŚ!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)